Wiecie co? No ja też już nie wiem, ale to nie jest takie złe!
Czas, który zainwestowałem w muzykę powoli się kończy a ja jakby bez akumulatora - wszystko jest ale nie chce odpalić... Co powiecie na doładowanie baterii? Ostatnio były w Polsce jakieś burze, tam gdzie ja mieszkam - poza granicami widzialnego świata - też. No więc dlaczego ten akumulator dalej rozładowany? Gdzie go naładować? Chcę być EKO, więc chyba po prostu wezmę bolka, włożę do kontaktu i po sprawie, co nie? Prąd z gniazdka się bierze?
Tak w ogóle, już całkiem szczerze to ja zrobiłem utwór pt. "Chiński prąd", ale to było dawno temu. No a dziś ma inny wydźwięk, jakby bez firewalla a tego unikam.
Jeśli przyjdzie nam ochota, to wszędzie można być. Wciąż będziemy chcieć, tworzyć nowe rzeczy... to znaczy muzykę.
Dasz radę, Ty jedyna muzo, co mdleć zaczynasz?
PS Kiedyś byłem #teammickiewicz
PS2 Pozdrawiam tych co nie mają a zapuszczają włosy.

Komentarze
Prześlij komentarz