Odgłosy powrotu, szum stóp, trzask wiatru

Ludzie złoci i ci niezłoci, ludzie co ich imię zaczyna się na H i ci, którzy imienia nie mają, łysi i włochaci, niscy i kurduple - ja już nie wiem ale idę w stronę odpowiedzi. Z tego natomiast wynika zagrożenie, iż skończy się na dążeniu bez osiągania celu. 

Można by było stwierdzić, że jest ktoś, kto zmusił mnie do muzyki. Nie tak ogólnie - tylko ostatnio. Zostałem przyparty do muru i poczułem się jak w latach 20-tych ubiegłego wieku. Tak, własnie tak, bo to było motywem przewodnim. A ja jedyne co musiałem to włączyć grę, kliknąć lewo, prawo, lewo, prawo, B, A, select, start. To była jednak gra na 2-players, i choć ten drugi grał tylko w jednej misji to była najważniejsza a od niej zależało powodzenie dalszych.

Skoro żyję to znaczy się udało. Idę za ciosem i wskoczę na wyższy poziom nie zatrzymując sie na żadnym przystanku.

PS pozdrawiam tych co wiedzą, że po "Postscriptum" nie  dodajemy przecinków, dwukropków ani kropek.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Żeby powstał mur musisz zburzyć ścianę

Każdy znak się liczy, nawet ten niewidoczny

Ale czy było warto?